Ordynariat Prawosławny
Historia

Historia

Prawosławnego Ordynariatu Wojska Polskiego

  


   Wraz z momentem tworzenia się na terenie państwa polskiego regularnych oddziałów zbrojnych pojawiło się duszpasterstwo wojskowe. Królom, książętom oraz oddziałom wojskowym w wyprawach wojennych zawsze towarzyszyli kapłani. Wiek XVI zaznaczył się w życiu Kościoła w Polsce Konfesją Sandomierską, tj. ugodą zawartą 14 kwietnia 1570 r. w Sandomierzu. Ugoda Sandomierska, która zjednywała trzy podstawowe obozy Kościołów reformowanych na wspólnej platformie, dała podstawę do tzw. Konfederacji Warszawskiej, uchwały podjętej 28 stycznia 1573 r. w Warszawie na sejmie konwokacyjnym. Gwarantowała ona bezwarunkowy i wieczny pokój między wszystkimi różniącymi się w wierze, zapewniała innowiercom równouprawnienie z katolikami rzymskimi i opiekę państwa. Głosiła zasady wolności sumienia i tolerancji.

   Pierwszą historyczną wzmiankę na temat instytucji kapelanów, wspominającą o duszpasterstwie wojskowym można odnaleźć w ustawie sejmu piotrkowskiego z około 1602 r.

O prawosławnych kapelanach donoszą źródła pisane o tzw. "rejestrowych Kozakach" podległych Rzeczypospolitej. Od czasów Stefana Batorego walczyli oni niemal we wszystkich wojnach prowadzonych przez Rzeczpospolitą.

W bitwie pod Wiedniem (12.IX.1683) uczestniczyło ok. 5 tys. Kozaków, a w obronie oblężonej stolicy Austrii poniósł wielkie zasługi Jerzy Kulczycki, prawosławny szlachcic spod Sambora. Do walki zagrzewał ich, będący przy królu, Józef Szumlański, prawosławny biskup lwowski.

Badając historię duszpasterstwa w szeregach wojska wielokrotnie spotykamy się z obecnoœcią kapelanów prawosławnych.

Bardzo istotny dla kształtowania się duszpasterstwa wojskowego był okres międzywojenny jak też okres II Wojny Światowej.

W okresie międzywojennym prawosławne duszpasterstwo dysponowało 17 etatami. Liczba kapelanów pod koniec lat dwudziestych ukształtowała się na poziomie 14 osób. Niedobór kapelanów zawodowych pokrywano zatrudnianiem kapelanów pomocniczych: w 1930 r. – 8 osób; 1935 r. – 12.

Dotkliwie odczuwany był brak świątyń garnizonowych, których w roku 1930 funkcjonowało tylko 6, m.in.: Grodno, Dęblin, Poznań, Toruń i Katowice. Użytkowano również 5 kaplic: w Warszawie, Bydgoszczy, Grudziądzu, Krakowie i Przemyślu. Mając na uwadze fakt, iż liczba wiernych wynosiła wówczas ok. 28 tys. Ilość świątyń była zdecydowanie za mała.

Na wschodnich ziemiach RP, gdzie istniały cywilne parafie prawosławne, Żołnierze korzystali z nabożeństw tych placówek. W Polsce centralnej i zachodniej takich możliwości nie było.

Nie sposób pominąć w tym miejscu bydgoskiego garnizonu. W wojsku stacjonującym w Bydgoszczy służyła pokaźna liczba osób wyznania prawosławnego pochodzących z Kresów Wschodnich. W połowie 1938 r. było ich 1358. Jednostki bydgoskie podlegały Dowództwu Okręgu Korpusu (dalej: DOK) nr VIII w Toruniu, w którym to już od początku lat dwudziestych funkcjonowało prawosławne duszpasterstwo. Pierwszym kapelanem sprawującym opiekę duszpasterską nad żołnierzami garnizonu bydgoskiego był szef Duszpasterstwa Prawosławnego przy DOK VIII -ks. Stefan Rudyk. Następcami Stefana Rudyka byli ks. protojerej Włodzimierz Wieżański oraz ks. Grzegorz Kuryłas, który funkcję Szefa Duszpasterstwa Prawosławnego przy DOK VIII w Toruniu pełnił do 1935 r.

Pierwszą kaplicę prawosławną w Bydgoszczy urządzono w 1923 r. staraniem ks. Symeona Wielikonowa. Duża kaplica garnizonowa w Bydgoszczy powstała w 1928 r. Świątynia podlegała administracji władz wojskowych i nabożeństwa w niej odprawiali kapelani WP.

Z Bydgoszczą związany był jeszcze jeden przedstawiciel Szefostwa Duszpasterstwa Prawosławnego przy DOK VIII - ks. Wiaczesław Rafalski. Został on powołany na stanowisko Dziekana Prawosławnego Okręgu Korpusu VIII w lipcu 1935 r. w miejsce ks. Kuryłasa, przeniesionego do Grodna. Szefem Duszpasterstwa przy DOK VIII pozostał on do II wojny światowej.

Reasumując, należy stwierdzić, iż organizacja duszpasterstwa prawosławnego na terenie DOK VIII nie należała do łatwej. Służbę duszpasterską prowadziło bowiem jedynie dwóch kapelanów: jeden na stanowisku dziekana w Toruniu, drugi zaś, jako kapelan rejonowy z siedzibą w Grudziądzu. Teren pracy pierwszego z nich obejmował garnizony, które w 1938 r. liczyły: Toruń - 1299, Bydgoszcz - 1358, Włocławek - 336, Chełmno - 523, Inowrocław - 481 i Wejherowo -180 żołnierzy wyznania prawosławnego. Natomiast kapelanowi rejonowemu w Grudziądzu podlegały garnizony: w Grudziądzu - 1361, Brodnicy - 205, Chojnicach - 175, Gniewie - 101, Tczewie - 171, Starogardzie - 116 i Świeciu - 26 żołnierzy wyznania prawosławnego.

W 1932 r. dowódcy Okręgu Korpusu wydali rozkazy o urządzeniu pomieszczeń do nabożeństw tam gdzie brakowało kaplic prawosławnych. I tak np. w Siedlcach odprawiano nabożeństwa w kaplicy urządzanej każdorazowo przez wiernych prawosławnych w jednej ze szkół podstawowych, w Prużanie - w świetlicy żołnierskiej, w obozie ćwiczebnym w Biedrusku - w kaplicy rzymskokatolickiej, w Inowrocławiu i Chełmie - w salach kinowych. Dopiero w 1937 r. prawosławni żołnierze posiadali 14 cerkwi.

Pod koniec okresu międzywojennego każdy żołnierz wyznania prawosławnego miał zagwarantowany dostęp do cerkwi lub kaplicy wojskowej lub do cerkwi w parafii cywilnej.

Dochodziło również do sytuacji konfliktowych. W 1938 r. na polecenie dowódcy Okręgu Korpusu III gen. Olszyny Wilczyńskiego dokonano rozbiórki cerkwi garnizonowej w Grodnie, rzekomo z powodu złego stanu technicznego.

W 1925 r. wydano w nakładzie 15 tys. egzemplarzy modlitewnik dla żołnierzy prawosławnych. Treść modlitewnika została uzgodniona z MWRiOP. Modlitewnik był wydany czcionką staro-cerkiewnosłowiańską i tzw. grażdanką, z wymową ukraińską. W 1938 r. modlitewnik wznowiono w nakładzie 25 tys. egzemplarzy. Wydano go dla prawosławnych Białorusinów.

3 września 1924 r. synod Kościoła prawosławnego, obradujący w Poczajowie dopuścił używanie w nabożeństwie języka polskiego, ukraińskiego, czeskiego i białoruskiego.

Pierwsze nabożeństwo prawosławne po polsku odprawiono przez kapelanów wojskowych z okazji 11 listopada 1935 r. w Warszawie, Lublinie, Białymstoku, Krakowie, Poznaniu, Toruniu, Brześciu, Zamościu i Kowlu.

Od lat trzydziestych synod Kościoła prawosławnego czynił starania o powołanie na zwierzchnika kapelanów prawosławnych w Wojsku Polskim biskupa. Rząd polski wyraził na to zgodę w lutym 1938 r. Na konferencji w dniu 9 lutego ustalono, że biskupa prawosławnego WP powołuje minister spraw wojskowych spośród biskupów metropolii w porozumieniu z metropolitą. Kapelanów mianuje minister spraw wojskowych na wniosek biskupa polowego.

   Wybuch drugiej wojny światowej uniemożliwił realizację ww. zapisu w dekrecie prezydenta RP z 1938 r. Kampania wrześniowa znacząco wpłynęła na losy Kościoła prawosławnego i duszpasterstwa wojskowego na ziemiach II Rzeczpospolitej. Metropolita Dionizy wydał jako jeden z pierwszych zwierzchników kościelnych orędzie do wiernych - prawosławnych, wzywając do obrony kraju przed agresją.

 

Druga wojna światowa to kolejny okres w historii Prawosławnego Ordynariatu Wojska Polskiego. W tych ciężkich latach wojennej zawieruchy kapelani prawosławni nie pozostawili samym sobie żołnierzy. Byli razem z nimi niosąc im kapłańską posługę i wspierając w żołnierskiej doli.

Dość skąpe posiadamy dane o kolejach losów kapelanów prawosławnych internowanych przez Armię Czerwoną na ziemiach wschodnich RP. W ręce Rosjan wpadły tutaj m.in. ewakuowane na wschód kierownictwa duszpasterstw wyznań niekatolickich. Większość kapelanów przywieziono do obozu w Starobielsku. Przebywało w nim co najmniej 25 duszpasterzy WP wszystkich wyznań. Przebywał tam ks. pik Szymon Fedoreńko, który został rozstrzelany w 1940 r. w Katyniu przez bolszewików.

W odtworzonych na Zachodzie po klęsce wrześniowej Polskich Silach Zbrojnych slużyli w latach 1939-1941 żołnierze wyznania prawosławnego. Po upadku Francji na terenie Wielkiej Brytanii, pracę duszpasterską i wychowawczą z niekatolikami opierano na wzorach przedwojennych.

We Francji do szeregów zgłosił się ksiądz prawosławny Franciszek Wicenik, były legionista, w latach 1918-1920, ochotnik - oficer 4 pułku piechoty. Po ewakuacji do Wielkiej Brytanii Naczelny Wódz mianował go kapelanem wojskowym na czas wojny i szefem duszpasterstwa prawosławnego Polskich Sił Zbrojnych. Jednak już w czerwcu tego roku wybuchł konflikt, gdy ks. Wicienik wystosował ostry list protestacyjny przeciwko mianowaniu Stanisława Paprockiego kierownikiem działu narodowości w Ministerstwie Informacji, obarczając go współodpowiedzialnością za akcję niszczenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie w 1938 r.

Ks. Wicienik był szczerym patriotą polskim. Był człowiekiem głęboko przekonanym o słuszności swych poglądów na politykę rządu polskiego wobec prawosławnych w międzywojennej Polsce.

Naczelny Wódz jednak odwołał w 1942 r. ks. Wicenika. Jego odwołanie w znacznym stopniu skompromitowało rząd polski w oczach aliantów i Kościoła anglikańskiego. Po odwołaniu ks. Wicenika polscy żołnierze wyznania prawosławnego w Wielkiej Brytanii przez ponad rok nie mieli swojego duszpasterza wojskowego.

W oddziałach polskich w Egipcie i Palestnie służbę duszpasterską podjął ksiądz prawosławny Jan Sawicz. Miał on za sobą piękną kartę służby Polsce. W latach 1918-1920 służył jako ochotnik w szeregach 34 pp. W 1937 r. został kapelanem pomocniczym w Kobryniu, a w 1938 r. rejonowym kapelanem prawosławnym w Katowicach. Do dyspozycji ks. Sawicza oddano cerkiew w Aleksandrii (Egipt). Z zachowanego planu pracy wynika, iż dużo czasu poświęcał on pracy wychowawczej. Na polu wychowawczym nawiązał współpracę z oficerami oświatowymi.

Wraz ze zwalnianymi z łagrów i więzień Polakami, do ośrodków formowania WP w ZSRR jesienią 1941 r. zaczęły przybywać setki obywateli RP wyznań niekatolickich głównie narodowoœci białoruskiej, ukraińskiej i żydowskiej.

Mimo utrudnień stawianych przez władze sowieckie, które nie chciały uznawać ich za obywateli Polski, w szeregach ewakuowanych z Rosji oddziałów znajdowało się według stanu z listopada 1942 r. 2103 prawosławnych.

Duszpasterstwo wyznań niekatolickich w ZSRR powstało jesienią 1941 r. Szefem duszpasterstwa wyznania prawosławnego gen. Anders mianował 22 grudnia 1941 r. starszego kapelana ks. Grzegorza Kuryłasa, służącego w wojsku polskim od 1923 r. i w latach 1938-1939 był on dziekanem prawosławnym Okręgu Korpusu nr VI. Na jego wniosek do służby duszpasterskiej przyjęty został jeszcze ks. Jan Sobo1ewski.

W lutym 1942 r. opracowano Instrukcje dla naczelnych kapelanów nierzymskokatolickich. Informowała ona o utworzeniu 5 stycznia 1942 r. przy Oddziale V Sztabu Dowództwa Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR referatu do spraw wyznań niekatolickich.

Bardzo ważnym elementem pracy duszpasterskiej było wychowanie żołnierza. W sprawozdaniu z obchodów Święta Jordanu ks. Kuryłas zaznaczył, że wojsko modliło się "jak rzadko w życiu". "Ukraińcy, Białorusini, Żydzi dziękowali Opatrzności za wybawienie".

Kapelani prawosławni i mojżeszowi zostali ewakuowani z armią polską na Środkowy Wschód, gdzie dołączyli do istniejących już struktur duszpasterstwa niekatolickiego Polskich Sił Zbrojnych.

Ewakuacja armii gen. Andersa z ZSRR zwiększyła w sposób znaczący liczbę żołnierzy wyznań niekatolickich w Polskich Siłach Zbrojnych na Wschodzie. Według ewidencji Armii Polskiej na Wschodzie z 1943 r. żołnierzy prawosławnych było 2685, wyznania mojżeszowego 4504, wyznań ewangelickich 256.

Naczelni kapelani wyznań niekatolickich reprezentowali swoje wyznania w referacie wyznań niekatolickich przy wydziale politycznym MON.

Pierwszym szefem duszpasterstwa prawosławnego na Środkowym Wschodzie został ks. Grzegorz Kuryłas. Jednakże w październiku 1942 r. sąd polowy odwołał go z tej funkcji za naganne zachowanie w więzieniu sowieckim w Konotopach.

Po zwolnieniu Kuryłasa stanowisko po nim objął ks. Sawicz. 31 grudnia 1942 r. ze służby duszpasterskiej został zwolniony ks. Sobolewski.

Ostatecznie rozkazem bojowym nr 6 dowódcy Armii Polskiej na Wschodzie z 29 września 1943 r. ustalił następującą obsadę duszpasterstwa prawosławnego:

•Kapelan ks. Jan Sawicz -szef duszpasterstwa prawosławnego APW (Armia Polska na Wschodzie) i oddziałów pozakorpusowych;

•Kapelan ks. Władysław Pietruczyk -szef duszpasterstwa prawosławnego 2 Korpusu; kapelan 5 KDP i 2 Brygady Czołgów;

•Kapelan ks. Serafin Krosowski -kapelan 3 DSK, jednostek pozadywizyjnych 2 Korpusu lub do niego przydzielonych.

Kapelani prawosławni na spotkaniach z żołnierzami tejże konfesji postępowali zgodnie z instrukcją wydaną przed wojną dla duszpasterzy wyznania prawosławnego. W 1943 r. umożliwiono żołnierzom uczestniczenie w nabożeństwie Bożego Narodzenia w Betlejem.

Względy prestiżowe, polityczne i prawne nakazywały powołanie na zwierzchnika prawosławnych kapelanów biskupa, co zresztą było zgodne z postanowieniami z 1938 r.

   Brak biskupa stwarzał formalnie problem ważności nominacji kapelańskich w duszpasterstwie prawosławnym, bowiem zgodnie z dekretem prezydenta RP i statutem wewnętrznym Kościoła prawosławnego, dziekanów, kapelanów wojskowych oraz ich następców mianował minister spraw wojskowych, na wniosek wojskowego biskupa prawosławnego.

Władze zwróciły uwagę na biskupa grodzieńsko-nowogródzkiego Jerzego Sawę Sowietowa, jedynego biskupa PAKP, który przebywał na Zachodzie.

Biskup Sawa dał się poznać jako gorący patriota. Aktywnie działał na rzecz sprawy polskiej w Stanach Zjednoczonych. 23 lutego 1943 r. wydał list pasterski do duchowieństwa i wiernych, zwracając baczną uwagę na 1000-letnią tradycję prawosławną w Polsce.

Powołanie bp. Sawy na wojskowego wywołało spór w łonie rządu. Komitet polityczny Rady Ministrów na swym posiedzeniu w dniu 23 października 1943 r. zgłosił w tej sprawie szereg zastrzeżeń. Zwrócono uwagę, że dekret prezydenta RP i wewnętrzny Kościoła prawosławnego przewidywały powołanie biskupa wojskowego w porozumieniu z metropolitą, ale ten w tym czasie przebywał w kraju pod okupacją.

Komitet polityczny zaproponował powołanie bp. Sawy na kapelana w randze pułkownika. Minister Spraw Wewnętrznych Banaczyk w piśmie z 27 października 1943 r. skierowanym na ręce premiera wskazywał na zarzut nietolerancji religijnej.

Do dyspozycji biskupa oddano cerkiew w Edynburgu 5 stycznia 1944 r. Na Świętej Liturgii było około 300 wojskowych. Podczas Świąt Wielkanocnych 1944 r. zorganizowano dla wiernych transport samochodowy do Edynburga. W paschalnej Liturgii uczestniczyli przedstawiciele najwyższych władz wojskowych.

W ostatnim roku wojny duszpasterstwo prawosławne zostało rozbudowane i zasilone nowymi kapelanami. Na przykład w stopniu pułkownika został mianowany ks. Konstanty Siemaszko. W lutym 1945 r. odwiedził on dywizję pancerną gen. Maczka, odbył podróże wizytacyjne po Włoszech i Środkowym Wschodzie.

1 Dywizja pancerna otrzymała jako kapelana prawosławnego ks. Krasowskiego z 2 Korpusu. Szefem duszpasterstwa prawosławnego 2 Korpusu został ks. Wsiewołod Jaskow, a kapelanem 2 Korpusu ks. Jan Sotniew. W szeregach korpusu służyło w tym czasie 2342 prawosławnych.

   Po zakończeniu wojny bp Sawa, korzystając z pomocy 1 dyw. panc., odwiedził ponad 30 polskich obozów okupacyjnych w Niemczech. Odnalezionego kapelana zawodowego WP ks. Tichona Kirylczuka mianował swoim delegatem i dziekanem na teren okupacji amerykańskiej, a kapelana zawodowego ks. Apollona Nowickiego delegatem i dziekanem na teren okupacji brytyjskiej.

W wojsku na terenie Wielkiej Brytanii w końcu 1942 r. służyło ponad 300 prawosławnych. Ich liczba wkrótce powiększyła się po nadejściu dalszych uzupełnień ze Środkowego Wschodu. Brak duszpasterstwa prawosławnego wywołał rozgoryczenie wśród wyznawców. Doszło do tego, że w prasie brytyjskiej pojawiły się artykuły o prześladowaniu żołnierzy prawosławnych przez Polaków. Dezaprobatę wyrazili przedstawiciele Kościoła anglikańskiego.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych zwracało uwagę na niepożądane aspekty polityczne zaistniałej sytuacji. Po dłuższych poszukiwaniach odpowiedniego kandydata, Ministerstwo Obrony Narodowej powołało na to stanowisko ks. Michała Bożerianowa, duszpasterza prawosławnego 1 Korpusu przebywającego na Wschodzie, który uszedł z Polski we wrzeœniu 1939 r. Jego przyjazd do Wielkiej Brytanii napotkał na przeszkody. Dlatego też na stanowisko tymczasowego kapelana powołano 20 lipca 1943 r. kapelana ks. Aleksego von der Mensbrugghe, obywatela brytyjskiego, po uprzednim porozumieniu z metropolitą Germanosem, przedstawicielem patriarchatu konstantynopolitańskiego na Europę. Miał on sprawować opiekę nad żołnierzami prawosławnymi do czasu objęcia tej funkcji przez kapelana Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego w Polsce.

   Od wybuchu II wojny światowej kapelani podzielili tragiczny los wszystkich Polaków. Żołnierze prawosławni, walcząc na wszystkich frontach II wojny światowej, złożyli daninę krwi. Ci, którzy przeżyli wojnę, nie mogli jawnie odbywać praktyk religijnych w Ludowym Wojsku Polskim, gdyż tych w armii zakazano.

 Okres współczesny.

   Okres komunizmu w Polsce uniemożliwił kontynuowanie działalności prawosławnych kapelanów okresu międzywojennego, kiedy to wykształciły się formalne struktury prawosławnego duszpasterstwa oraz II wojny światowej, w czasie której prawosławni duchowni towarzyszyli swoim żołnierzom, rozrzuconym po wszystkich frontach świata, przetrzymywanym w obozach jenieckich, ginącym za swoją Ojczyznę. Wielu z nich przelewało krew, a nawet oddało życie walcząc w obronie Polski. Nie sposób nie wspomnieć w tym miejscu takich postaci jak bestialsko umęczony ks. płk Bazyli Martysz, zaliczony w 2003 r. do grona świętych Cerkwi prawosławnej, zamordowany w Katyniu ks. płk Szymon Fedoreńko, czy też ks. abp gen. bryg. Sawa Sowietow, który przeszedł ze swymi żołnierzami cały szlak bojowy armii Andersa.

Niestety wielokrotnie podejmowane próby wskrzeszenia działalnoœci prawosławnego ordynariatu po II wojnie światowej nie odnosiły skutku, bowiem władze komunistyczne nie wyrażały na to zgody. Odrodzenie ordynariatu stało się możliwe dopiero dzięki przemianom demokratycznym, jakie dokonały się w Polsce po 1989 r.

   Dnia 30 grudnia 1993 r. minister obrony narodowej Piotr Kołodziejczyk powołał z dniem 1 stycznia 1994 r. Prawosławny Ordynariat Wojska Polskiego. Wydarzenie to poprzedzone było długą i żmudną pracą bardzo wielu osób, które pracowały nad "Ustawą o stosunku Państwa Polskiego do Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego", którym sen z powiek spędzały problemy w rozmowach pomiędzy stronami kościelną i wojskową, wreszcie samym zainteresowanym, którym zaproponowano stanowiska w nowotworzonym Ordynariacie. Właśnie tym wszystkim ludziom, znanym z imienia i nazwiska oraz anonimowym, zawdzięczamy powołanie i funkcjonowanie nowej jednostki, w strukturach zarówno kościelnych jak i wojskowych, jaką jest Prawosławny Ordynariat Wojska Polskiego.

Tak więc drogę do powołania do życia najmłodszej diecezji Koœcioła prawosławnego w Polsce otworzyła "Ustawa o stosunku Państwa do PAKP", którą Sejm RP uchwalił 4 lipca 1991 r. W niej to znalazły się zapisy mówiące o duszpasterstwie wojskowym. 13 listopada 1991 r. minister obrony narodowej spotkał się ze zwierzchnikiem Kościoła prawosławnego w Polsce metropolitą Bazylim (Doroszkiewiczem). Podczas tego spotkania omówiono warunki formowania Ordynariatu. Następnym ważnym wydarzeniem prowadzącym do utworzenia Ordynariatu było obwieszczenie przez ministra obrony narodowej Statutu Prawosławnego Ordynariatu WP, którego treść została ustanowiona z końcem grudnia 1992 r., przez Święty Sobór Biskupów PAKP. W lipcu 1993 r. synod przedstawił ministrowi obrony narodowej kandydaturę J. E. Sawy arcybiskupa białostocko-gdańskiego na stanowisko Ordynariusza Polowego, którego do pełnienia tejże funkcji minister powołał w dniu 1 maja 1994 r. Powołani zostali również pierwsi w powojennej Polsce prawosławni kapelani. Do każdej z diecezji przydzielony został jeden kapelan. Ks. prot. Michał Dudicz został kapelanem diecezji warszawsko-bielskiej, ks. Aleksander Szełomow diecezji białostocko-gdańskiej, ks. prot. Sergiusz Dziewiatowski diecezji łódzko-poznańskiej, ks. Eugeniusz Bójko diecezji wrocławsko-szczecińskiej, ks. prot. Bazyli Gałczyk diecezji przemysko-nowosądeckiej, a ks. prot. Aleksy Andrejuk diecezji lubelsko-chełmskiej. W skład diecezji polowej ks. abp. Sawa przyjął także pierwszych psalmistów.

   Odprawieniem Boskiej Liturgii w katedrze św. Mikołaja w Białymstoku, w dniu 12 czerwca 1994 r., rozpoczęła się uroczysta inauguracja działalności Prawosławnego Ordynariatu Wojska Polskiego. W tym historycznym wydarzeniu udział wzięli m. in.: Jego Eminencja, Wielce Błogosławiony Bazyli, Metropolita Warszawski i całej Polski, Ich Ekscelencje: abp Szymon, bp Abel, rzymskokatolicki biskup polowy gen. dyw. Leszek Sławoj Głódź, wicepremier i minister sprawiedliwoœci Włodzimierz Cimoszewicz, wicemarszałek Sejmu RP Aleksander Małachowski, sekretarz stanu kancelarii prezydenta Jerzy Milewski, przedstawiciele Sztabu Generalnego, władze miasta i województwa, policji i garnizonu białostockiego.

Nabożeństwo liturgiczne celebrował metropolita Bazyli w asyście Prawosławnego Ordynariusza Wojskowego abp. Sawy, abp. Szymona, bp Abla, kapelanów oraz licznie zgromadzonego duchowieństwa.

Od tego momentu prawosławne duszpasterstwo zaczęło prężnie działać obejmuąjc swoją opieką żołnierzy zawodowych wraz z ich rodzinami, żołnierzy zasadniczej służby wojskowej (niezawodowych), uczniów i studentów szkół wojskowych, jak również cywilnych pracowników wojska. Duchową opiekę ordynariat roztoczył również nad funkcjonariuszami Straży Granicznej i Straży Pożarnej.

   W szybkim tempie nastąpił rozwój struktur ordynariatu. W czerwcu 1994 r. utworzono Sekretariat Prawosławnego Ordynariatu. 1 kwietnia 1995 r. abp Sawa erygował parafie wojskowe w Warszawie pw. św. Mikołaja, Białymstoku pw. św.św. ap.ap. Piotra i Pawła i w Gdańsku pw. św. Jerzego. Zmianie uległy również dotychczasowe stanowiska kapelanów diecezjalnych, którzy od tego momentu zostali dziekanami okręgów wojskowych i rodzajów sił zbrojnych. I tak: ks. ppłk Michał Dudicz został dziekanem Warszawskiego Okręgu Wojskowego, ks. mjr Sergiusz Dziewiatowski dziekanem Pomorskiego Okręgu Wojskowego, ks. mjr Bazyli Gałczyk dziekanem Krakowskiego Okręgu Wojskowego, ks. kpt. Eugeniusz Bójko dziekanem Śląskiego Okręgu Wojskowego, ks. kmdr ppor. Aleksander Szełomow dziekanem Marynarki Wojennej, a ks. mjr Aleksy Andrejuk dziekanem Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej.

   Z upływem lat wyświęcono kolejne cerkwie wojskowe: pw. św. Archanioła Michała w Ciechocinku, pw. św. Marka Apostoła i Ewangelisty w Białej Podlaskiej, otwarto także parafie wojskowe: pw. Podwyższenia Krzyża Pańskiego we Wrocławiu, powołano do służby nowych kapelanów, psalmistów oraz pracowników cywilnych.

   Ważnym wydarzeniem w historii działalności Prawosławnego Ordynariatu Polowego, które nastąpiło 21 października 1998 r., było przejęcie obowiązków Prawosławnego Ordynariusza Wojskowego przez Jego Ekscelencję, Mirona, biskupa hajnowskiego, który dwa miesiące wcześniej - 15 sierpnia 1998 r. - został przez prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego mianowany na stopień generała brygady. Zmiana na stanowisku ordynariusza wojskowego była związana z wyborem abp. Sawy na zwierzchnika Kościoła Prawosławnego w Polsce.

Po długoletnich oczekiwaniach siedziba ordynariatu została przeniesiona z wynajmowanych pomieszczeń w Prawosławnej Metropolii w Warszawie, do nowych pomieszczeń znajdujących się na terenie JW 2063 w Warszawie przy ul. Banacha 2. Jubileusz 10-lecia, którego obchody odbyły się 23 maja 2004 r. był zatem okazją do otwarcia i wyświęcenia nowej siedziby Prawosławnego Ordynariatu WP.

   Na przestrzeni minionych lat od restytucji POWP kapelani prawosławni na stałe wpisali się w codziennoœć polskiej armii. Postawiono sobie za cel nie tylko dbanie o możliwość odbywania praktyk religijnych oraz poszerzanie wiedzy religijnej wśród żołnierzy, ale także wychowanie w miłości do Ojczyzny i poszanowaniu życia, wpajanie zasad moralnych, propagowanie wartości chrześcijańskich, uczenie tolerancji dla innych wyznań i narodów, otwieranie na ekumenizm i współpracę z przedstawicielami innych religii. Ważnym zadaniem stało się także niesienie pomocy, wsparcia duchowego w konkretnych, indywidualnych przypadkach. Realizacja tego zadania jest niezwykle trudna ze względu na niewielką liczbę kapelanów w odniesieniu do powierzchni kraju i rozmieszczenia jednostek wojskowych.

   Tragiczną kartą w dziejach Rzeczypospolitej, ale i również ordynariatu, był dzień 10 kwietnia 2010 r., kiedy to wszyscy pasażerowie prezydenckiego samolotu Tu-154 zginęli w pobliżu wojskowego lotniska w Smoleńsku, podczas próby lądowania, lecąc na centralne jubileuszowe uroczystości 70-lecia zbrodni katyńskiej. Zginąła prezydencka para Lech i Maria Kaczyńscy, wiele ważnych dla interesów Polski osób, a wśród nich Prawosławny Ordynariusz Wojskowy, abp gen. bryg. Miron (Chodakowski), który został pośmiertnie awansowany na stopień generała dywizji.

   Okoliczności z 10 kwietnia 2010 r. związane z tragiczną śmiercią  Prawosławnego Ordynariusza Wojskowego JE abp. gen. dyw. dr. Mirona (Chodakowskiego) nałożyły na Święty Sobór Biskupów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego pilną potrzebę zwołania nadzwyczajnego synodu celem wybrania godnego następcy na to odpowiedzialne i ważne dla Kościoła i Ojczyzny stanowisko.
    9 czerwca, pod przewodnictwem metropolity warszawskiego i całej Polski Sawy odbyło się posiedzenie soboru biskupów PAKP, na którym podjęto uchwałę, na mocy której, na stanowisko zwierzchnika Prawosławnego Ordynariatu Wojska Polskiego powołany został JE biskup siemiatycki Jerzy, dotychczasowy dyrektor kancelarii metropolitalnej.
23 czerwca w siedzibie Ministerstwa Obrony Narodowej biskup Jerzy odebrał oficjalny akt mianowania na Prawosławnego Ordynariusza Wojska Polskiego. Dokument, w imieniu ministra Bogdana Klicha, wręczył Sekretarz Stanu Minister gen. Czesław Piątas.
   29 czerwca w siedzibie Prawosławnego Ordynariatu Wojska Polskiego przy ul. Banacha 2 w Warszawie odbyło się oficjalne powitanie Prawosławnego Ordynariusza Wojskowego, Jego Ekscelencji Najprzewielebniejszego dr. hab. prof. ChAT Jerzego, Biskupa Siemiatyckiego. W imieniu Świętego Soboru Biskupów PAKP, nowego ordynariusza oficjalnie przedstawił Jego Eminencja Wielce Błogosławiony Sawa Metropolita Warszawski i całej Polski. Po przywitaniu hierarchów przez księży kapelanów i pracowników ordynariatu, w kaplicy św. męcz. kapł. płk. Bazylego odbyło się krótkie błagalne nabożeństwo w intencji biskupa Jerzego. Oficjum zakończyły gromko śpiewane życzenia Mnogaja Leta (Wiele Lat), podczas których Eminencja Sawa i Ekscelencja Jerzy udzielili znakiem krzyża błogosławieństwa uczestnikom liturgicznej części powitania. W dalszej kolejności wszyscy udali się do sali odpraw, gdzie metropolita Sawa odczytał postanowienie Soboru Biskupów o mianowaniu na stanowisko Biskupa Wojskowego. Metropolita wyraził nadzieję, że nowo postawiony Ordynariusz sprosta zadaniu i będzie kontynuował dzieło swoich poprzedników; pogratulował biskupowi nominacji życząc wiele sił i pomocy Bożej w tej niełatwej ale zaszczytnej i ważnej służbie Kościołowi i Ojczyźnie. W imieniu wszystkich kapelanów i pracowników ordynariatu, nowego zwierzchnika powitał czasowo pełniący obowiązki ordynariusza ks. płk Michał Dudicz, który w pierwszej kolejności podziękował Eminencji za ojcowską opiekę nad ordynariatem trudnych chwilach osierocenia po tragicznej śmierci arcybiskupa Mirona. Dziekan zwrócił się również do biskupa Jerzego, życząc pomocy Bożej i zdrowia oraz zapewnił, że pracownicy będą starać się pomagać nowemu ordynariuszowi tak, jak to miało miejsce dotychczas.

   Przeszło 20 lat najnowszej historii prawosławnego duszpasterstwa jeszcze raz udowodniło jak niezwykle ważną rolę spełnia ono w Wojsku Polskim. I choć wielu stara się tego nie dostrzegać, inni zaś próbują zapomnieć, to niepodważalnym historycznie jest fakt, że żołnierz prawosławny był i nadal jest obecny w Wojsku Polskim na przestrzeni całych jego dziejów.

 

 


 

foto